Szkaplerz święty noś, na różańcu proś

Taka jest nasza borowieńska pobożność maryjna. I ta praktykowana codziennie, i ta w dniu odpustu, gdy uroczyście oddajemy cześć Matce Bożej z Góry Karmel. Tak było i w tym roku, w którym wraz z całym Kościołem wspominamy objawienie się Maryi przed stu laty w portugalskiej Fatimie, gdzie pastuszkowie usłyszeli wezwanie: „odmawiajcie codziennie różaniec” i ujrzeli Matkę Bożą z Dzieciątkiem trzymającym w ręku szkaplerz święty.

W niedzielę, 16 lipca na uroczystej Eucharystii w pięknie przygotowanej świątyni licznie zgromadzili się parafianie i goście. Była Ochotnicza Straż Pożarna, poczty sztandarowe, asysta, służba liturgiczna i dziewczynki sypiące kwiaty. Wraz z wiernymi modlili się księża z dekanatu kłomnickiego, a modlitwie przewodniczył dostojny gość, Kanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie – ks. prałat Marian Szczerba. Homilia, w której przywołał postacie św. Franciszka, św. Dominika i św. Szymona Stocka, była poruszającą lekcją umiłowania Maryi. Kaznodzieja wezwał nas do ukochania szkaplerza św. i różańca, do uczynienia z nich fundamentów naszego życia.

Przeżyliśmy piękną parafialną uroczystość odpustową. Przygotowała nas do niej nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej, w której uczestniczyli najwierniejsi. Ufamy, że owocem tej modlitwy będzie coraz bardziej gorliwa pobożność całej wspólnoty.